Witaj na stronie Poradni Dietetycznej 4LINE

Dlaczego jemy słodycze? Cz 1. Cyklu psychodietetycznych wpisów

Dlaczego jemy słodycze?

Bardzo często słodycze jemy nie z potrzeby ciała, a z powodu głodu emocjonalnego.

Czym jest głód emocjonalny i jak go rozpoznać? Pojawia się niespodziewanie i nie jest związany z głodem fizjologicznym tzn. uczuciem pustego żołądka, bo możesz go poczuć nawet po zjedzeniu obfitego posiłku. Dotyczy zazwyczaj konkretnych produktów, a wybrany produkt czy  posiłek musisz zjeść tu i teraz. Inaczej mówiąc kubek czekolady czy lody mają być na już!

Co ważne jedząc konkretny produkt w konkretnej sytuacji, łączymy w jedno doznanie stan emocjonalny oraz bodźce z kilku receptorów (smakowych, zapachowych, wizualnych).

Zapewne znasz to uczucie kiedy zjedzenie ulubionego ciastka zapewnia natychmiastową poprawę nastroju, niweluje napięcie. Dlaczego tak się dzieje? Jest to wynikiem zakorzenionych przekonań, skojarzeń, skomplikowanych reakcji biochemicznych uwalnianych w momencie jedzenia słodyczy.

Food-mood connection to właśnie powiązanie nastroju z jedzeniem. Po zjedzeniu pączuszka czujesz się od razu spokojniej, a jak tak nad tym głębiej pomyślisz, to właśnie pączek kojarzy Ci się ze spędzaniem przyjemnego popołudnia z koleżanką?

W takich sytuacjach jedzenie jest odpowiedzią na wyzwolenie konkretnych emocji, pozwala na zniwelowanie napięcia, poprawę samopoczucia.

Skoro tak, to musimy jeść bardziej świadomie. Spróbujmy znaleźć przyczyny jedzenia słodyczy. Zastanówmy się, jaką rolę pełnią słodycze w Twoim życiu i w jakiej sytuacji najczęściej po nie sięgasz. 

Jak to zrobić? Zacznij od dzienniczka żywieniowego. Przeanalizuj ile posiłków jesz w ciągu dnia? Czy zaspokajasz swój głód czy czujesz się nienajedzony? Kiedy i gdzie najczęściej jesz?

Zaznacz sytuacje, w których sięgasz po słodycze oraz te, w których potrafisz im się oprzeć. Zacznijmy od analizy tego jakie czynniki mają wpływ na to, że sięgasz po słodycze?  Tutaj znaczenie może mieć np.

  • głód fizjologiczny za silne restrykcje żywieniowe, złe rozplanowanie posiłków.
  • głód emocjonalny czyli złość smutek, napięcie
  • zaspokajanie innych potrzeb fizjologicznych: dyskomfort, zmęczenie, niewyspanie, nuda

Przeanalizujmy to – zastanówmy się, dlaczego tak się stało i co możemy z tym zrobić, aby nie ulec pokusie czy staremu nawykowi. Jeżeli zdarza Ci się nie ulec podkreśl to i powtarzaj ten schemat.

 

Sytuacja Czynniki towarzyszące Możliwe rozwiązania,  przyczyny oparcia się zjedzeniu słodkości
choroba dziecka stres, zmęczenie znalezienie alternatywnych metod rozładowywania stresu np spacer, kąpiel, rozmowa z bliską osobą
stagnacja, wolny dzień w domu nuda, brak zajęcia znalezienie nowego sposobu na spędzanie czasu, poszukanie pasji
zakończenie ciężkiego projektu w pracy chęć nagrodzenia się, zredukowania napięcia znalezienie alternatywnych metod relaksacji
niespodziewany wypad, cały dzień poza domem brak wcześniejszego planowania i przygotowania, pomysłu na posiłki skupienie się na lepszym planowaniu, spisanie pomysłów na przekąski w “awaryjnych” sytuacjach

 

No dobra, ale jak to wszystko przekuć na praktykę?

Wyznacz cel i opracuj plan

Nie wymagaj od siebie od razu ogromnych zmian.  Prawdopodobnie trudno będzie całkowicie odstawić słodycze. Możesz najpierw zejsć z 4 batoników i 3 słodkich kaw na 2 batoniki i 1 kawę. Warto stosować metodę małych kroków i realizowania drobnych celów. To pozwoli Ci zwiększyć poczucie własnej samoskuteczności, czyli poczucia, że dajesz radę i Twoje działania przynoszą efekty.

Zastanów się,dlaczego chcesz odstawić słodycze i co da Ci zmniejszenie ilości spożywanych słodkości, zapisz to. Dla każdego motywacja może być inna – m.in. polepszenie wyników badań krwi, zaoszczędzenie sporej ilości pieniędzy, poprawa  wyglądu itd. Z czynników czysto ekonomicznych przekonujący może być fakt że rezygnując z 1 słodkiej kawy na mieści i 1 batonika dziennie oszczędzisz 15 zł/dobę. To daje rocznie około 5475 zł, a to całkiem nie złe wakacje. Warto to przemyśleć, bo oprócz najważniejszego zdrowia psychicznego i fizycznego możemy zyskać znacznie więcej.

W kolejnym wpisie podam Wam kilka praktycznych sposobów na uzdrowienie swojego stosunku do jedzenia.

 

dietetyk kliniczny 

Agnieszka Ślusarska-Staniszewska

Skontaktuj się z nami

Umów wizytę już teraz

Zadzwoń 502 501 596