Witaj na stronie Poradni Dietetycznej 4LINE

Archives

Author's Posts

Lunch box z SuperFoods 👌😃❤️

Sałatka z siemieniem goji, komosy
– 2 garści mixu sałat
– 3 łyżki ugotowanej komosy
– 1 mala marchew
– papryka 1/5 sztuki
– 3 łyżki cieciorki
– 1/4 mango
– 3 cm imbiru
– łyżeczka oliwy
– łyżeczka masła orzechowego
– łyżeczka soku z cytryny
– łyżeczka sosu sojowego
– garść kolendry
– 2 łyżeczki siemienia lnianego
– 1 łyżka jagody goji

Marchew zetrzeć obieraczką na paski, mango pokroić, dodać komosę sałatę i cieciorkę. Składniki wymieszać, zrobić sos z masła orzechowego , oliwy cytryny, posiekanego imbiru i sosu sojowego. Posypać siemieniem lnianym.

Energia 489kcal, białko 18,3g , tłuszcz 20g, węglowodany 51,5g, błonnik 14g

dietetyk Agnieszka Ślusarska-Staniszewska

Weekendową rozpustę czas zacząć 😉😃 powód ku temu jest konkretny, bo mój mały człowiek kończy już 6 lat!!! 🎂🍰❤️😀😍Dziś będzie grana bezglutenowa tarta z kremem jaglanym 👌
Kto chce przepis? 😃

Tarta z kremem jaglanym i mandarynkami 🍰👌🍊
(na okrągłą foremkę o średnicy 23 cm)
Na spód:
1 szklanka migdałów
1 szklanka słonecznika
1 łyżka masła orzechowego
2/3 szklanki namoczonych daktyli
szczypta soli

Na krem:
2/3 szklanki kaszy jaglanej
3 szklanki mleka kokosowego
1/4szklanki ksylitolu
3 łyżeczki oleju kokosowego
sok wyciśnięty z połowy cytryny
szczypta soli
2 mandarynki
1 garstka nasion granatu

Do garnka wsypać kaszę, ksylitol, olej, skok z cytryny oraz szczyptę soli, wszystko zalać mlekiem i gotować na małym ogniu, co jakiś czas mieszając. Slonecznik, migdały zmiksować zmiksować na mąkę. Daktyle zmiksować blenderem ręcznym. Wymieszać mąkę z migdałów i słonecznika z daktylami, masłem orzechowym i solą.
Formę na tartę wyłożyć papierem do pieczenia, a następnie wyłożyć spód i brzegi formy masą daktylowo-migdałową. Odstawić do lodówki.
Kiedy kasza wchłonie większość mleka i będzie bardzo miękka, zdjąć ją z ognia i zmiksować ręcznym blenderem na gęsty budyń. Budyń wylać na spód i od razu udekorować owocami, delikatnie je wciskając w krem. Odstawić do wystudzenia, następnie schłodzić w lodówce 👌

dietetyk Agnieszka Ślusarska-Stansizewska

Pyszności !❤️🙂👌Kto chce przepis? 😃 Podaję poniżej:

SAŁATKA Z TRUSKAWKAMI I KOZIM SEREM- 2 porcje
– sałata rzymska 4 liście
– sałata karbowana i endywia po 3-4 liście
– pomidory koktajlowe 10 sztuk
– borówki amerykańskie 2 łyżki
– truskawki 6 sztuk
– winogrona 8 sztuk
– gruszka 1/2 sztuki
– dowolne kiełki 2 garstki
– rolada kozia 1/2 opakowania 75g

Na sos:
– 3 łyżki dżemu porzeczkowego 100%
– 2 łyżki oliwy
– sól, pieprz, chilli do smaku

Warzywa i owoce umyj i pokrój. Wymieszaj składniki, posyp serem i kiełkami. Polej sosem porzeczkowym

1 porcja dostarcza : 353 kcal, białka 10g, Tłuszczu 18,7g, Węglowodany przyswajalne 33,5g, Błonnik 6,5g, WW 3,3

dietetyk Agnieszka Ślusarska-Staniszewska

No ja bym ostatnio jadła na każdy posiłek?!A Wy? Też lubicie chłodniki? U mnie króluje tradycyjny na botwince z koperkiem i jajeczkiem
Kto chce przepis?

Przepis na 4 porcje
400 g botwinki wraz z buraczkami
350 ml wody
sól morska i świeżo zmielony pieprz
4 ogórki
Pęczek rzodkiewki
2 ząbki czosnku
zielone łodyżki: koperku ja daje dużo, tymianku, natki pietruszki
2 łyżki posiekanego szczypiorku
1 łyżka soku z cytryny
800 g gęstego jogurtu greckiego
4 jajka
Oliwa 1 łyżka
Botwinkę opłukać, buraczki obrać i wszystko posiekać. Włożyć do garnka z wodą, doprawić solą, pieprzem, dodać posiekane ząbki czosnku, zielone łodyżki koperku, tymianku lub natki pietruszki, posiekany lszczypiorek, wlać oliwę i zagotować. Gotować pod przykryciem przez około 4 minuty na umiarkowanym ogniu aż buraczki będą miękkie. W międzyczasie 1 – 2 razy przemieszać. Na koniec dodać sok z cytryny.
Zupę schłodzić. Dodać warzywa, jogurt grecki, wymieszać. Schłodzić w lodówce do czasu podania.

TARTA Z BUDYNIEM I TRUSKAWKAMI 🍓🍓🍓

(w dwóch wersjach 😉)
📛bez glutenu, bez jak i mleka 😉 lub
👍🏼 klasyczna czyli również bez jaj ale z mlekiem i glutenem.

Na spód:

🔸150 g daktyli

🔸30 g zmielonych płatków owsianych (bez glutenu lub klasycznych)

🔸30 g siemienia lnianego lub chia

🔸50 g migdałów lub masła migdałowego

🔸50 g masła orzechowego

🔸30 ml wrzątku

🔸szczypta cynamonu

🔸szczypta soli

🔸1/3 łyżeczki oleju kokosowego

masa budyniowa

🔸2 budynie bez cukru

🔸50 g ksylitolu/erytrolu

🔸500 ml mleka roślinnego np kokosowego/orkiszowego lub krowiego

🔸owoce na wierzch u nas truskawki

Wykonanie

Daktyle zalewamy ciepłą wodą, odstawiamy na minimum 20 minut. Siemie lniane lub chia zalewamy odrobiną wrzątku, mieszamy łyżeczką, również odstawiamy.

Migdały i orzechy mielimy w blenderze, to samo robimy z płatkami jeśli używamy owsianych lub orkiszowych/żytnich. Można zamiast
orzechów lub migdałów użyć masła migdałowego.

Po 20 minutach odlewamy wodę z daktyli (powinny być całkowicie miękkie), do
namoczonych owoców przelewamy kleik z siemienia lnianego, dodajemy szczyptę soli oraz cynamon – mielimy razem do otrzymania kleistej masy, do której następnie wsypujemy zmielone płatki i nasiona, całość
zagniatamy otrzymując lepkie „ciasto”.

Małą foremkę na tartę (średnica 21-24 cm) wykładamy papierem do
pieczenia.Do środka wkładamy przygotowaną masę i wkładamy do lodówki na kilka godzin.

Przygotowujemy z odpowiednim mlekiem budyń. Przestudzony budyń umieszczamy na spodzie. Na kremie układamy pokrojone w ćwiartki
owoce i odstawiamy do lodówki. Gotowe

dietetyk Agnieszka Ślusarska-Staniszewska

Potrzebujecie pomysłu na szybki, prosty lunch?
Mam dla Was cis co świetnie się sprawdzi
Kto chce przepis? Oto on

KASZOTTO ZE SZPARAGAMI

Kasza gryczana 40 g
Soczewica zielona 20g
Szparagi 6 sztuk
Papryka 1/4 sztuki
Czosnek 1 ząbek
Cebulka dymka 1 sztuka
Masło 1 łyżeczka
Oliwa 1 łyżeczka
Ser feta 40g
Rukola garść

Przygotowanie:
Na oliwie w garnku, poddusić posiekany czosnek i cebulkę. Do garnka wrzucić przepłukaną kaszę, soczewicę i zalać wrzątkiem. Gotować 12 min po czym dodać resztę warzyw ( szparagi, paprykę). Dusić aż kasza będzie gotowa. Doprawić solą, pieprzem, chili, dodać masło. Podawać z fetą i rukolą Mniam

Wartość odżywcza: 440 kcal, białko 22g , tłuszcz 18g, węglowodany 45 g, błonnik 9 g

dietetyk Agnieszka Ślusarska-Staniszewska

Co dziś jecie na lunch? Ja mam komosę z warzywami, sosem tahini, jajkiem i orzeszkami pinii mniam

Kto chce przepis?

KOMOSA Z JAJKIEM i TAHINI
4 łyżki czarnej komosy ryżowej (ugotowanej)
pomidory koktajlowe 6 sztuk, 6 oliwek, 1 ogórek
1/4 awokado
1/4 szali tki (pokrojona w małą kostkę)
1/4 ząbka czosnku
oliwa 1 łyżeczka
jajko
orzeszki pinii 1 łyżka
Bazylia kilka listków

Dressing:
Łyżeczka oliwy, 1 łyżeczka soku z cytryny, 1 łyżka pasty tahini, odrobina czosnku. Wszystko wymieszkać razem i gotowe.

Czosnek i szalotkę podsmażyć na oliwie przez 2-3 min. Wymieszać z komosą. Na komisie ułożyć warzywa i pokrojone awokado.Polać dressingiem. Usmażyć jajo sadzone i położyć na komosie. Posypać orzeszkami i bazylią

dietetyk Agnieszka Ślusarska-Staniszewska

Na weekend zamiast sklepowych ciastek przeładowanych tłuszczem utwardzonym, syropem glukozowo-fruktozowym i barwnikami, polecają się pyszne kuleczki z czarnej fasoli, daktyli, nasion i miodu❤️W sam raz do kawki☕️☕️☕️

Kto chce przepis?
Oto on

KULKI Z CZARNEJ FASOLI, DAKTYLI I NASION

czarna fasola 200g (użyłam z puszki)
pół szklanki namoczonych daktyli
3 łyżki siemienia lnianego
3 garści pestek dyni
4 garści płatków migdałów
2 łyżki miodu
pół szklanki płatków owsianych
szczypta soli oraz imbir i cynamon do smaku

Daktyle zblendować z fasolą. W młynku do kawy lub w odpowiedniej nakładce na blender zmiksować pestki, siemię i 2 łyżki płatków migdałowych na mąkę. Płatki owsiane także zmiksować. Wymieszać wszystkie składniki, dosłodzić miodem i doprawić przyprawami. Lepić małe kulki i obtaczać w płatkach migdałowych ( całych lub zblendowanych). Schłodzić w lodówce.

dietetyk Agnieszka Ślusarska-Stansizewska

Kalafiora znamy wszyscy, ale większość z nas z zupy 🍜lub z wody z masłem i bułeczką. Niestety ta klasyczna forma podania tego warzywa, nie jest najlepsza- szczególnie dla osób z nadwagą czy zaburzeniami metabolicznymi. Dlategomam dziś dla Was inną propozycje na przygotowanie kalafiora😃 A zaznaczam, że naprawdę warto bo nie dość, że pyszny to jeszcze jest skarbnicą wielu witamin (m.in. witaminy A, witamin z grupy B, witamin C, E oraz K), a także składników mineralnych takich jak żelazo, magnez, potas, sód czy mangan. Ponadto kalafior jest niskokaloryczny, a jego indeks glikemiczny (IG) wynosi zaledwie 15, w związku z czym może być spożywany przez insulinoopornych i diabetyków 🙂

 

PIECZONY KALAFIOR
1 kalafior
1 łyżeczka chili
1 łyżeczka kuminu
1 łyżeczka czosnku
1 łyżeczka papryki wędzonej
Sól do smaku
4 łyżki oliwy
Maliny lub truskawki 4 garstki
Natka dowolna ilość

Kalafiora umyć i rozdrobnić na różyczki lub pokroić. Natrzeć marynatą z oliwy i przypraw. Kalafiora ułożyć na papierze do pieczenia. Piec w nagrzanym do 185C piekarniku około 25 min. W połowie pieczenia przekręcić różyczki na drugą stronę. Podawać z malinami lub truskawkami i natką. My użyliśmy jako dodatku do obiadu

dietetyk Agnieszka Ślusarska-Staniszewska

Zjadasz czekoladkę gdy jesteś zestresowana? A może ciasteczko gdy masz za dużo na głowie? Jeżeli tak, to bardzo możliwe, że doświadczasz głodu emocjonalnego. Cóż to takiego i czym różni się od głodu fizjologicznego? Przeczytaj poniżej

Czym jest głód?

Głód to uczucie które powoduje że uruchamiane są zachowania mające na celu zdobycie jedzenia. Organizm wysyła wtedy jasne sygnały – skurcze mięśni ścian żołądka, poczucie osłabienia, ból głowy, problemy z koncentracją. Przeciwnie odczuwamy sytość, której – towarzyszy zwykle uczucie spokoju satysfakcji oraz zaspokojenia. Można tu przytoczyć przykład zachowania maleńkich dzieci. Wydaje nam się naturalne, że kiedy zdrowe dziecko jest wyspane, wyprzytulane, wypieszczone i przewinięte, a nadal marudzi to pewnie jest głodne. Najedzone maleństwo zazwyczaj jest spokojne i szczęśliwe. Przecież to takie oczywiste;)… Jednak kiedy człowiek dorasta, doświadcza  wielu bodźców, przeżywa mniej lub bardziej złożone emocje, to zazwyczaj sprawa tego prostego odczucia jakim jest „głód” znacznie się komplikuje. Ponadto na nasze zachowania i wybory żywieniowe wpływa również apetyt czyli tak jakby motywator przyjęcia pokarmu oraz pragnienie czyli popęd do jedzenia niezależny od fizjologii. Jak się zatem odżywiać i nie zwariować? Skąd mamy wiedzieć kiedy chce nam się jeść „na prawdę”,  a kiedy daliśmy się ponieść emocjom? Z pomocą przychodzi poniższy podział J

 

GŁÓD FIZJOLOGICZNY GŁÓD EMOCJONALNY
Stopniowo narasta wraz z upływem czasu od poprzedniego posiłku Pojawia się nagle i niespodziewanie
Otwartość na różne produkty Chęć zjedzenia konkretnego produktu np. chipsów czy czekolady
Moment zaspokojenia- możliwość przesunięcia w czasie Moment zaspokojenia- Silne pragnienie natychmiastowego zaspokojenia potrzeby zjedzenia danego produktu
Sytość odczuwana w momencie zaspokojenia deficytu energetycznego Jedzenie pomimo braku głodu i zaspokojenia poczucia sytości, pełności w żołądku etc.
Nie pojawia się poczucie winy Możliwe pojawienie się poczucia winy

 

Jak rozpoznawać i walczyć z głodem emocjonalnym?

Bardzo istotne w radzeniu sobie z głodem emocjonalnym jest nauczenie się rozpoznania i nazywanie emocji, któremu  towarzyszą. Warto starać się nazywać emocje, które towarzyszą głodowi emocjonalnemu (np. złość, rozdrażnienie, smutek, bezsilność). Często już samo ich uświadomienie oraz nazwanie pomaga poradzić sobie z głodem emocjonalnym. Kolejnym krokiem jest  znalezienie odpowiedniego dla siebie rozwiązania. Poniżej przedstawiam kilka możliwych warrantów:

WARIANT 1
SKUPIASZ SIĘ NA CZYMŚ INNYM NIŻ JEDZENIE

Opracuj wcześniej kilka czynności alternatywnych. Najlepiej weź kartkę i spisz je. Powinny to być czynności, które sprawiają Ci przyjemność J.

Przykłady? Spacer, kąpiel, telefon do przyjaciela, ćwiczenia fizyczne, sprzątanie ubrań w szafie lub czyszczenie jakiejś przestrzeni w domu, pomalowanie paznokci, itp. 🙂

Jakie są plusy i minusy?

Plusy:

  • potrzeba jedzenia zmniejszy się lub minie, gdy skupisz się na czymś innym a po pewnym czasie posiłek zjesz z większą przyjemnością
  • zaoszczędzisz czas i zrobisz coś pożytecznego lub przyjemnego

Minusy:

  • niestety wymaga wysiłku , niekiedy wyjścia ze strefy komfortu
  • konieczne jest przygotowanie – musisz wcześniej opracować pomysły na inne zajęcie
  • niestety prawdziwa potrzeba zostanie nieuświadomiona i niezaspokojona

WARIANT 2

JESZ ALE BEZ POCZUCIA WINY- w końcu każdy czasem może sobie odpuścić

Jakie są plusy i minusy tego rozwiązania?

Plusy:

  • jest to najprostsze rozwiązanie, które już doskonale znasz
  • daje chwilową ulgę, przyjemność, może być nagrodą, formą relaksu, ale niestety nie jest bezkosztowe

Minusy:

  • powoduje że oddalasz się od celu jeżeli jesteś w procesie odchudzania
  • możesz odczuwać frustrację, wyrzuty sumienia i złość na siebie
  • może doprowadzić do  przejedzenia, które niesie uczucie dyskomfortu, ospałość, przepełnienie
  • przyjemność z jedzenia nie będzie aż tak duża.
  • prawdziwe potrzeby dalej pozostaną niezaspokojone i nieuświadomione
WARIANT 3
ZAGLĄDASZ WGŁĄB SIEBIE I SZUKASZ PRAWDZIWEJ POTRZEBY

Czyli co tak naprawdę mam zrobić? Chodzi o nic innego jak o zastanowienie się czemu tak naprawdę chcesz zjeść i  czy właśnie o jedzenie w tej chwili Ci chodzi 🙂

Plusy:

  • dowiesz się więcej o sobie
  • nauczysz się rozpoznawać emocje
  • będzie Ci łatwiej utrzymać wymarzoną sylwetkę
  • będziesz zdrowsza
  • nauczysz się radzić sobie z problemami
  • uzyskasz trwałe efekty
  • będziesz miała mnóstwo satysfakcji

Minusy:

  • jest to najtrudniejsze z rozwiązań
  • wymaga zaangażowania
  • wymaga nauki nowych rzeczy
  • może wymagać zwrócenia się z prośbą o wsparcie do innych osób

Uwierz, że naprawdę warto pochylić się nad samym sobą. Spojrzeć w głąb, zatrzymać się. Może okazać się że wcale nie znasz samej siebie i przez to nie odczytujesz prawidłowo sygnałów ciała.

Jeżeli jednak sama nie radzisz sobie z  emocjonalnym stylem jedzenia i każdy sygnał dyskomfortu interpretujesz  jako głód, warto zastanowić się nad poszukaniem odpowiedniego wsparcia. Jeżeli jedzenie jest Twoją reakcją na bodźce płynące z ciała (niewyspanie, zmęczenie, zagrożenie itp.) a dotychczasowym sposobem na rozładowanie napięcia jest chrupanie, połykanie czy przegryzanie to myślę, że warto poszukanie pomocy u psychodietetyka lub psychologa. Razem zawsze łatwiej przejść przez drogę która do tej pory wydawała nam się zbyt wyboista 🙂

Agnieszka Ślusarska-Staniszewska, dietetyk kliniczny 4LINE

Piśmiennictwo:

1. Lange E., Poznaj swój styl jedzenia, 2013

2. Wieczorkowska – Wierzbińska G.,, Psychologiczne ograniczenia, Warszawa 2011

3. Kamila Czepczor, Anna Brytek-Matera: Jedzenie pod wpływem emocji; Warszawa 201

4. Dorota Szczygieł, Romana Kadzikowska-Wrzosek: EMOCJE A ZACHOWANIA ŻYWIENIOWE – PRZEGLĄD BADAŃ, ZESZYTY NAUKOWE AKADEMII MORSKIEJ W GDYNI, nr 86, grudzień 2014

5. Aneta Koszowska i in.: Psychologiczny aspekt odżywiania oraz wpływ wybranych substancji na zachowania i procesy myślowe; Hygeia Public Health 2013, 48(3): 279-284

Skontaktuj się z nami

Umów wizytę już teraz

Zadzwoń 502 501 596