Witaj na stronie Poradni Dietetycznej 4LINE

Archives

Author's Posts

Suplementy- jak przyjmować
Po prostu jeżeli decydujemy na ich branie róbmy to mądrze.  Poniżej spis najpopularniejszych suplementów i zasad ich stosowania
Jak stosować suplementy

1. Witamina D3 i K2 inne witaminy rozpuszczalne w tłuszczach np. A i E zawsze przyjmujemy  z posiłkiem zawierającym tłuszcz.  Witaminy A,D i K2 poprawiają wchłanianie wapnia, fosforu i magnezu

2. Omega 3 ( z sardeli, kryla) lub preparaty z DHA (z alg) przyjmujemy z posiłkiem
3.Witaminy z grupy B i witaminę C można przyjmować na czczo.

  • Jednak w przypadku witamin B- complex, gdzie niacyna (B3) występuje w dużym stężeniu może wystąpić efekt flash. witaminy z gr B lepiej brać rano
  • Duże dawki witaminy C mogą kolidować z wchłanianiem selenu i miedzi – bierzemy o innych porach.
  • Witamina B6 wspomaga wchłanianie cynku
    Ponadto witamina C – przy kamicy nerkowej, chorobie nerek, hemochromatozie – nie powinna przekraczać 500 mg dziennie, przed użyciem należy zasięgnąć opinii lekarza.
  • Natomiast przy niedokrwistości warto łączyć witaminę C żelazem, gdyż poprawia się jego biowchłanialność

4. Probiotyki zawsze na czczo lub do posiłku. Przy antybiotykoterapii np. Saccharomyces Bodulardi

5. Magnez – lepiej przyswajalne są preparaty magnezu z solami organicznymi (tj. mleczan, cytrynian).  Po magnez najlepiej jest sięgać w czasie kolacji. Pamiętajcie też, że magnez przyjmujemy co najmniej 2 godziny po lub przed przyjęciem wapnia.

Interakcje z lekami
1. Selen warto przyjmować  do 4 godzin po przyjęciu hormonów tarczycy
2. Magnez obniża wchłanianie leków przeciwlękowych, przeciwbakteryjnych, przeciwzakrzepowych.Ponadto obniża wchłanianie żelaza. Dlatego najlepiej przyjmować magnez minimum 4 godziny po spożyciu wymienionych leków czy żelaza
3. Żelazo niestety obniża absorpcję wielu leków w tym hormonów tarczycy, leków na Parkinsona, stosowanych w chorobie Leśniowskiego-Crohna. Dlatego najlepiej przyjmować je minimum 6-7 godzin po spożyciu tych leków (czyli np. jak bierzesz Letrox o 7.00. rano, to żelazo dopiero około 15.00) . Żelaza nie łączymy też z wapniem/magnezem. Najlepiej spożywać je z czymś zawsze z czymś kwaśnym np koktajlem z sokiem z cytryny czy limonki.

4. Wapń obniża metabolizm leków na tarczycę, obniża absorpcję i działanie Β- blokerów stosowanych w chorobie niedokrwiennej, serca, nadciśnieniu, zaburzeniach rytmu serca. Związki wapnia zmniejszają wchłanianie magnezu,a leki moczopędne nasilają jego wydalanie. Jak większość składników mineralnych, także wapń obniża absorpcjęi zmniejsza działanie większości antybiotyków, m.in. tetracyklin i fluorochinolonów, stosowanych w zakażeniach dróg oddechowych i moczowych. Obniżenie stężenia antybiotyku we krwi może sięgać nawet 50%, co w konsekwencji powoduje brak skuteczności leczenia. Należy zauważyć, że nawet niewielkie ilości mleka w kawie  mogą znacznie obniżyć biodostępność, np. tetracyklin

5. Witamina C – nasila działanie leków hormonalnych np estrogenów, może niestety nasilić objawy uboczne. Kwas askorbinowy zwiększa wchłanianie żelaza i manganu, a także zmniejsza toksyczność selenu, miedzi, wanadu, kobaltu i rtęci.

Pamiętajcie, że suplementacja zawsze musi być przemyślana, celowana i dostosowana do Waszych potrzeb. Warto przed włączeniem suplementów poradzić się dietetyka, farmaceuty bądź lekarza 🙂

Zapraszamy do naszego gabinetu 🙂

 

Zacznijmy od początku. Receptory insuliny występują we właściwie wszystkich komórkach ludzkich, choć najwięcej jest ich w wątrobie, mięśniach i adipocytach – komórkach tłuszczowych

Czym jest insulinooporność?

Insulinooporność  polega na obniżeniu wrażliwości tkanek na działanie insuliny przy prawidłowym bądź podwyższonym stężeniu insuliny w surowicy krwi.  Wiąże się to z tym, że tkanki obwodowe nie zwiększają (w odpowiedzi na insulinę) pobierania glukozy z krwi. Komórki b trzustki, reagując na podwyższony poziom glukozy we krwi, wydzielają insulinę. Ale w sytuacji kiedy w komórkach obserwujemy brak reakcji na sygnał przekazywany przez insulinę krążącą w naszej krwi, glukoza nie może dostać się do środka i ulec zmetabolizowaniu, co w konsekwencji prowadzi do podwyższonego poziomu cukru we krwi. Z kolei wysoki cukier powoduje, że komórki b wytwarzają coraz większą ilość insuliny. Taki wysoki poziom insuliny przyczynia się do przerostu a następnie obumierania komórek B-trzustki. Z drugiej strony, obserwowane podwyższone stężenie insuliny sprzyja oporności tkanek obwodowych na działanie tego hormonu i tak tworzy się błędne koło. Dobra wiadomość jest taka: można je przerwać poprzez dietoterapię aktywność fizyczną i farmakoterapię.

Jakie są przyczyny?

Badania pokazują że insulinooporność występuje nawet u 24−50% osób dorosłych. Jest to zgodne z moimi obserwacjami bo co drugi pacjent w moim gabinecie ma  insulinooporność. Najczęściej wiąże się ona z nadwagą i otyłością, jednak nie zawsze. Jest grupa pacjentów, którzy pomimo prawidłowej masy ciała mają IO.

Insulinooporność uwarunkowana jest wielogenowo, między innymi wiąże się z genami biorącymi udział w przenoszeniu sygnału, jak i tymi odpowiedzialnymi za produkcję adipokin.

Jednak oczywiście insulunooporność powstaje nie tylko pod wpływem genów. W jej rozwoju biorą udział również również środowiskowe czyli między innymi.:

  • niska aktywność fizyczna
  • wysokokaloryczna dieta
  • niektóre leki
  • alkohol
  • palenie tytoniu
  • ciąża
  • wiek

Jednak spokojnie, największe ryzyko rozwoju insulinooporności występuje u osób zmagających się z nadwagą i otyłością, ponieważ to właśnie tkanka tłuszczowa sprawia, że to organizm jest bardziej oporny na działanie insuliny. Dlaczego spokojnie?! Bo w większości przypadków z nadmierną ilością tkanki tłuszczowej jesteśmy w stanie sobie poradzić. Z resztą większość czynników środowiskowych jest modyfikowalna, choćby dieta czy ruch J Zatem dietoterapeutycznie możemy zdziałać naprawdę dużo wpływając bezpośrednio na przyczynę powstania zaburzenia.

Dlaczego nadmiar tłuszczu sprzyja IO

Tkanka tłuszczowa szczególnie trzewna (brzuszna) produkuje substancje hormonalne, które mają działanie przeciwstawne do insuliny lub hamują efekty jej działania, a także poprzez bezpośrednie wydzielanie do krwi tzw. wolnych kwasów tłuszczowych (WKT). Przy ich nadmiarze organizm zaczyna wykorzystywać je jako źródło energii zamiast glukozy. W konsekwencji glukoza nie jest spalana w tkankach, a jej poziom we krwi wzrasta. Wówczas organizm, dla utrzymania prawidłowego poziomu cukru we krwi, zwiększa wydzielanie insuliny.

Co ważne obniżenie masy ciała sprzyja obniżeniu stężenia WKT we krwi, co z kolei przekłada się na poprawę insulinowrażliwości. Ponadto liczne badania wykazują związek pomiędzy stanem zapalnym obserwowanym u osób otyłych a występowaniem insulinooporności.

Ponadto badania pokazują, że kluczową rolę w powstawaniu insulinooporności odgrywają białka z rodziny IRS, które wpływają na powstawanie oporności na insulinę w wyniku „przeładowania lipidami”, a w efekcie − rozwoju stanu zapalnego.

Jakie są objawy IO?

  • nadmierna senność
  • przyrost masy ciała (szczególnie w obrębie brzucha)
  • Obniżenie nastroju
  • mgła umysłowa
  • problemy z koncentracją
  • rozdrażnienie
  • bóle stawów
  • zmiany na skórze (rogowacenie ciemne)
  • zmęczenie
  • uczucie zimna
  • częste uczucie głodu
  • wzmożony apetyt na słodycze
  • problemy ze zmniejszeniem masy ciała

Jak rozpoznać IO?

W literaturze wyróżnia się trzy mechanizmy insulinooporności: przedreceptorowy, receptorowy i postreceptorowy. Insulinooporność można diagnozować za pomocą wielu metod. Najczęściej w praktyce stosuje się:

  • doustny test obciążenia 75 g glukozy, podczas którego obserwuje się szybkość  i efektywność regulacji poziomu tego cukru we krwi przez insulinę endogenną.
  • wskaźnik HOMA, który obliczany jest ze wzoru: R = insulinemia na czczo (mU/ml) × glikemia na czczo (mmol/l)/22,5. Wartość R > 0,91 ± 0,38 wskazuje na insulinooporność.
  • wskaźnik QUICKI (wskaźnik Matsudy), jak również dożylny test tolerancji glukozy i podwójny test dożylnego obciążenia glukozą.

Pacjent z insulinoopornością − zalecenia

To co zawsze powtarzam pacjentom to, fakt że najlepszym sposobem na zwiększenie insulinowrażliwości jest aktywność fizyczna  i odpowiednia dieta. Proste, prawda? 😉

Jednak w praktyce zmiana nawyków żywieniowych, tak jak każda inna zmiana w życiu wymaga zaangażowania, niekiedy budzi lęk lub sprzeciw. Pamiętajcie jednak że redukcja już 4 kg poprawia insulinowrażliwość o 58%. Poza tym pacjentom z nadwagą czy otyłością zalecamy spokojną redukcję masy ciała, około 0,5-1kg/tydzień aż do momentu osiągnięcia prawidłowej masy ciała. To nie mogą być radykalne diety 1000 kcal czy diety skrajnie rygorystyczne. Przede wszystkim należy pracować z pacjentem nad zmianą zwyczajów żywieniowych, nie zaś nad szybkimi i krótkotrwałymi efektami

W leczeniu dietetycznym insulinooporności kładzie się duży nacisk na spożywanie śniadań oraz na zachowanie odpowiednich przerw pomiędzy posiłkami, gdyż zbyt długie przerwy pomiędzy posiłkami nasilają insulinooporność.  Nie jest wskazane też jedzenie zbyt częste np. co 1,5 godziny czy podjadanie między posiłkami. Optimum wydają się przerwy 3-4 godzinne.  W praktyce często stosujemy się dietę z ograniczeniem węglowodanów, szczególnie łatwo przyswajalnych. Niezmiernie ważne jest ograniczeniem żywności przetworzonej, a tym samym bogatej w tłuszcze trans,  o wysokim indeksie glikemicznym oraz wysokim ładunku glikemicznym. Ważne jest zwiększenie ilości spożywanego błonnika i warzyw. Ponadto źródłem błonnika powinny być takie produkty, jak: grube kasze, owies, fasola, groch, soczewica, ziarna, nasiona, warzywa i owoce o niskim IG). Zleca się graniczenie spożycia tłuszczu nasyconego i trans, eliminację potraw smażonych w głębokim tłuszczu, napojów słodzonych, słodyczy i alkoholu.

Będąc przy IG, czy wiecie że funkcjonuje wokół niego kilka mitów

Bell i wsp. podzielili produkty spożywcze na żywność o:

  • Niskim indeksie glikemicznym (IG ≤ 55),
  • Średnim indeksie glikemicznym (IG 55-70),
  • Wysokim indeksie glikemicznym (IG >70).

W Internecie mamy- misz masz informacyjny,  dlatego wiarygodnych danych trzeba szukać u źródła. Np. w publikacjach naukowych lub też w największej bazie indeksu glikemicznego produktów spożywczych przygotowanej przez zespół prof. Jennie Brand-Miller z Uniwersytetu w Sydney (http://www.glycemicindex.com).

I tu niespodzianka:

Zgodnie z danymi dostępnymi na stronie http://www.glycemicindex.com gotowana marchewka nie jest przeciwwskazana w diecie osób z IO!

  • Marchewka obrana, gotowana – IG 33
  • Marchewka obrana, pokrojona w kostkę, gotowana – IG 49

Warto też stosować triki obniżające IG jak: nierozgotowywannie  posiłków, łączenie węglowodanów z tłuszczem i białkiem oraz wytwarzanie skrobii opornej.

Skrobia oporna jest odporna na trawienie. W wielu badaniach udowodniono, że może korzystnie działać na jelita i zasiedlającą je florę bakteryjną, a także uwrażliwiać tkanki na działanie insuliny.

Jak ją uzyskać?

Ugotuj kaszę, ryż lub nawet ziemniaki i wsadź je na noc do lodówki. Dzięki temu zmniejsza się ilość kalorii, a produkty będą miały mniejszy indeks glikemiczny. Po całkowitym ochłodzeniu, gotowane ziemniaki zawierają większą ilość odpornej skrobi.

Warto włączać do diety  kurkuminę, która bierze udział w aktywowaniu absorpcji glukozy, przez co może regulować gospodarkę węglowodanową. W innym wartym uwagi randomizowanym badaniu z podwójnie ślepą próbą wykazano zwiększające wrażliwość na insulinę właściwości imbiru..

Wśród produktów mających właściwości poprawiające funkcjonowanie gospodarki węglowodanowej można wymienić czarnuszkę, która w dawce 2 g dziennie przyczyniła się w badanej grupie osób do obniżenia wartości glikemii na czczo. W badaniu tym u chorych zaobserwowano ponadto mniejszą insulinooporność w wyniku stosowanej terapii.

W przeprowadzonym badaniu analizowano również wpływ spiruliny, która po 8 tygodniach przyczyniła się do większej wrażliwości na insulinę o pond 220%. Wykazano, że berberyna, podobnie do metforminy, obniża poziom glukozy na czczo, jak również po posiłku. Dodatkowo w badaniu zaobserwowano u chorych zmniejszenie insulinooporności o 45%.

Obok leczenia dietetycznego, kluczową kwestią w leczeniu insulinooporności jest również aktywność fizyczna. Wyniki badań wskazują, że w wyniku aktywności fizycznej zwiększa się zapotrzebowanie na tlen, zwiększa się wydzielanie produktów przemiany materii. Dobrze dostosowana aktywność fizyczna wpływa na stężenie lipidów, ciśnienie tętnicze, zwiększenie wrażliwości tkanek na insulinę. Osoby aktywne fizycznie charakteryzują się mniejszym o 33−50% ryzykiem rozwoju oporności na insulinę.

dietetyk kliniczny Agnieszka Ślusarska-Staniszewska

Bibliografia

  1. Pacholczyk M., Ferenc T., Kowalski J., Zespół metaboliczny. Część II: patogeneza zespołu metabolicznego i jego powikłań, „Postepy Hig Med Dosw” 62, 2008, 543−558.
  2. Płaczkowska S., Pawlik-Sobecka L., Kokot I., Analiza częstości występowania insulinooporności u osób młodych w oparciu o wybrane kryteria diagnostyczne – badanie wstępne, „Hygeia Public Health” 49(4), 2014, 851−856
  3. Grzesiuk W., Szydlarska D., Jóźwik K., Insulinooporność w endokrynopatiach, „Endokrynologia, Otyłość i Zaburzenia Przemiany Materii” 5(1), 2008, 38-43.
  4. Suliborska J., Kuśnierek J., Czynniki żywieniowe i pozażywieniowe w rozwoju insulinooporności, „Forum Zaburzeń Metabolicznych” 2010, 1(3), 177–183.
  5. Stąpor N., Beń-Skowronek I., Insulinooporność u dzieci, „Pediatr Endocrino Diabetes Metab” 21(3), 2014, 107−115.
  1. Rojek A., Niedziela M., Receptor insuliny i jego związek z różnymi formami insulinooporności, „Postępy biologii komórki” 4(36), 2009, 617−648.
  1. Pawlak J., Derlacz R.A., Mechanizm powstawania oporności na insulinę w tkankach obwodowych, „Postępy Biochemii” 57(2), 2011, 200−205.
  2. Wesołowski P., Wańkowicz Z., Insulinooporność – metody rozpoznawania i następstwa kliniczne, „Nefrologia i Dializoterapia Polska” 15(4), 2011, 243−246.
  3. Małecki M.T., Otyłość-insulinooporność – cukrzyca typu 2, „Kardiologia Polska” 64, 10 (supl. 6), 2006, 561−566.
  4. Kim A., Davis J., Hang A., Curcumin activates AMPK and suppresses gluconeogenic gene expression in hepatoma cells, „Biochem Biophys Res Commun” 16, 388(2), 2009, 377−382; Epub 2009 Aug 8.
  5. Mozaffari-Khosravi H., Talaei B., Jalali B.A., The effect of ginger powder supplementation on insulin resistance and glycemic indices in patients with type 2 diabetes: A randomized, double-blind, placebo-controlled trial, „Complement Ther Med.” 22(1), 2014, 9−16; Epub 2014 Jan 8.
  6. Bamosa A., Kaatabi H., Lebdaa F.M., Effect of Nigella sativa seeds on the glycemic control of patients with type 2 diabetes mellitus, „Indian J Physiol Pharmacol.” 54(4), 2010, 344−354.
  7. Kenfack-Azabji M., Ekali L., Sobngwi E., The Effect of Spirulina platensis versus Soybean on Insulin Resistance in HIV-Infected Patients: A Randomized Pilot Study, „Nutrients” 3(7), 2011, 712−724.
  8. http://www.glycemicindex.com/
  9. Yin J., Xing H., Ye J., Efficacy of berberine in patients with type 2 diabetes mellitus, „Metabolism” 57(5), 2008, 712−721.

Nie dość że cukrzyca, to jeszcze…”, czyli o celiakii współistniejącej z cukrzycą

 

Cukrzyca typu I to choroba, która może przybierać dwie postaci: idiopatyczną i autoimmunologiczną [1]. Niestety, zachorowanie na cukrzycę o podłożu autoimmunologicznym często wiąże się z występowaniem w organizmie specyficznych przeciwciał, które skierowane są przeciwko narządom gospodarza [2]. Oznacza to, że chory jest bardziej narażony na wystąpienie innych chorób z autoagresji [3]. Z cukrzycą współistnieją najczęściej: limfocytarne zapalenie tarczycy, które dotyczy 20 – 40% chorych oraz celiakia, która pojawia się u około 10% populacji [4]. Inne dane wskazują, że celiakia może występować u jednego na dwudziestu pacjentów z cukrzycą [5].

Celiakia, czyli choroba trzewna jest chorobą przewlekłą, która polega na utrzymywaniu się stanu zapalnego w obrębie kosmków jelita cienkiego. Przewlekłe zapalenie prowadzi do zaniku kosmków jelitowych, co wiąże się z zaburzeniami trawienia i wchłaniania składników odżywczych [5, 6]. Przyczyną takiego stanu jest nietolerancja glutenu, czyli białka zawartego w niektórych zbożach, takich jak: pszenica, jęczmień, żyto. Celiakia, podobnie jak cukrzyca, towarzyszy choremu przez całe życie, a jedyną metodą jej leczenia jest stosowanie ścisłej diety bezglutenowej [7].

Celiakia współistniejąca z cukrzycą najczęściej przybiera postać ukrytą lub utajoną. Celiakia ukryta charakteryzuje się brakiem typowych objawów nieprawidłowego wchłaniania składników odżywczych. Objawy, jeżeli już występują, są skąpe i niecharakterystyczne. Należą do nich: bóle brzucha oraz zbyt mała wysokość ciała i masa ciała w stosunku do wieku. W badaniu histopatologicznym stwierdza się zanik kosmków jelitowych, a w badaniu krwi swoiste dla celiakii przeciwciała. Z kolei celiakia utajona nie daje żadnych objawów klinicznych. Dodatkowo w początkowej fazie nie stwierdza się w jej przebiegu zaniku kosmków jelitowych – jedynym wskaźnikiem tej postaci choroby są obecne we krwi przeciwciała charakterystyczne dla celiakii. Klasyczna pełnoobjawowa postać celiakii jest w cukrzycy rzadkością [2]. Stąd zalecenie, by przez pierwsze 10 lat trwania choroby wykonywać badania przesiewowe na obecność przeciwciał swoistych dla celiakii (przeciwciała przeciwko translutaminazie tkankowej, przeciwciała  przeciwendomyzjalne) co 1 – 2 lata [1, 2]. Stwierdzenie obecności ww. przeciwciał we krwi powinno prowadzić do wszczęcia pogłębionej diagnostyki w kierunku choroby trzewnej.

Co powinno zaniepokoić diabetyka? Przede wszystkim zmniejszenie zapotrzebowania na insulinę połączone z częstymi hipoglikemiami, zahamowanie wzrostu, opóźnione dojrzewanie (u dzieci i młodzieży), nieprawidłowe stolce, niedokrwistość niedobarwliwa (z niedoboru żelaza), częste rozdrażnienie [2]. Wystąpienie wymienionych objawów należy bezzwłocznie skonsultować z lekarzem pierwszego kontaktu lub gastroenterologiem w celu wykluczenia lub potwierdzenia celiakii. Trzeba podkreślić, że niezdiagnozowanie choroby trzewnej i brak odpowiedniego leczenia może prowadzić do poważnych powikłań takich jak nowotwory przewodu pokarmowego, zaburzenia płodności czy choroby psychiczne. W kontekście cukrzycy, nieleczona choroba trzewna może być przyczyną nieprawidłowego wyrównania metabolicznego oraz zwiększać ryzyko retinopatii, nefropatii czy osteoporozy [6,8].

Dieta bezglutenowa jest obecnie jedyną metodą leczenia celiakii. Należy jednak mieć na uwadze, że dopóki celiakia nie zostanie potwierdzona, niewskazane jest samowolne wykluczanie glutenu. Może to prowadzić do zaniku przeciwciał swoistych dla choroby trzewnej, a w rezultacie do sytuacji, w której niemożliwe jest postawienie właściwej diagnozy [6].

W momencie rozpoznania celiakii, osoba chora powinna wyeliminować z diety wszelkie produkty, w których skład wchodzą zboża glutenowe (pszenica, jęczmień, żyto) i zastąpić je produktami opartymi na roślinach naturalnie bezglutenowych takich jak: ziemniaki, ryż, gryka, kukurydza, proso, tapioka, amarantus, maniok, sorgo [9]. Spożywanie przez chorych owsa jest dyskusyjne – u niektórych zboże to powoduje objawy związane z zawartością białka – aweniny. Dodatkowo owies często bywa zanieczyszczony glutenem, stąd zalecenie, by wybierać produkty wytworzone ze zboża pochodzącego z licencjonowanych upraw [10].

W początkowym okresie choroby często niezbędna jest tymczasowa rezygnacja z produktów bogatych w laktozę, gdyż przejściowo zaburzone jest jej trawienie i wchłanianie. Bezpośrednio po rozpoznaniu choroby polecane jest także stosowanie się do założeń diety łatwostrawnej, co ma na celu ochronę błony śluzowej jelita cienkiego przed drażniącymi czynnikami i jej szybszą regenerację [7].

Dieta bezglutenowa nie jest dietą łatwą. Trudności może przysporzyć choćby wybór odpowiednich produktów żywnościowych. Obecnie, gluten dodawany jest do wielu z nich jako środek zagęszczający, białko tworzące strukturę czy wzmacniacz smaku. Istotne jest, że gluten spożyty nawet w niewielkich ilościach przez chorego na celiakię powoduje zniszczenie śluzówki jelita cienkiego. Bezpiecznymi produktami dla osoby z celiakią będą te oznaczone znakiem przekreślonego kłosa. Symbol ten gwarantuje, że produkt przeszedł odpowiednie badania i jest pozbawiony glutenu. Równie ważny jest sam proces przygotowania posiłku dla osoby z celiakią. W jego przebiegu nie powinno dojść do jakiegokolwiek zanieczyszczenia produktów zbożami glutenowymi. Dlatego optymalnie, gdy chory korzysta z osobnych naczyń i sprzętów kuchennych (nóż, deska do krojenia), a blaty i stoły myje przed przyrządzeniem posiłku [7].

Niestety, celiakia w przebiegu cukrzycy dostarcza chorym dodatkowych trudności.  Produkty bezglutenowe posiadają w większości wysoki indeks glikemiczny, co utrudnia utrzymanie stężenia glukozy we krwi w zakresie normy i wpływa na wartości hemoglobiny glikowanej. W produktach zawierających skrobię wysoki IG jest warunkowany w szczególności większą zawartością jednej z form chemicznych skrobi – amylopektyny. Jej przewaga nad drugą, amylozą, powoduje szybsze trawienie produktu, a co za tym idzie większą odpowiedź glikemiczną. Nie bez znaczenia jest także zawartość błonnika pokarmowego w produkcie – jego obecność utrudnia enzymom trawiennym dostęp do węglowodanów, przez co spowalnia trawienie i nie powoduje szybkiego wzrostu stężenia glukozy we krwi. Niestety produkty bezglutenowe są w większości otrzymywane z mąki oczyszczonej, co powoduje, że dieta oparta na nich jest uboga w błonnik pokarmowy i ma tym samym wysoki indeks glikemiczny. Dodatkowo sam gluten wpływa na wysokość odpowiedzi glikemicznej po spożyciu posiłku. Jego działanie polega na tworzeniu pewnego rodzaju sieci wokół cząsteczek skrobi, co utrudnia dostęp enzymów rozkładających węglowodany. Brak glutenu to jednocześnie szybsze trawienie. Jak zatem przystosować dietę bezglutenową do wymagań dietetycznych stawianych w cukrzycy? Po pierwsze należy wybierać produkty gotowe wytworzone z mąk naturalnie bezglutenowych, takich jak gryczana, z amarantusa, quinoa – zawierają one więcej białka, tłuszczu, błonnika pokarmowego i składników mineralnych niż mąki ze zbóż technologicznie pozbawionych glutenu. Po drugie – gotowe produkty bezglutenowe dobrze jest, w miarę możliwości, zastępować odpowiednikami przygotowanymi samodzielnie na bazie półproduktów o niskim IG. Wg piramidy zdrowia skierowanej do chorych na celiakię podstawą diety powinny być: warzywa i owoce, dalej produkty zbożowe jak najmniej oczyszczone: grube kasze – gryczana, amarantusowa, ryż długi basmati lub brązowy,a także nasiona roślin strączkowych, ziemniaki. Kolejne piętra piramidy zajmują mleko i jego przetwory (gdy dobra tolerancja laktozy), mięso, ryby, jaja oraz tłuszcze roślinne. Z diety najlepiej wyeliminować oczyszczoną mąkę kukurydzianą, ryżową, skrobię ziemniaczaną oraz przygotowane z ich udziałem gotowe produkty bezglutenowe: muffiny, ciastka, słodkie bułki [11].

Prowadzenie diety bezglutenowej w cukrzycy na pewno nie jest zadaniem łatwym, ale przy odrobinie chęci i samozaparcia – staje się możliwym do wykonania. Zaangażowanie w wybór produktów o niskim IG procentuje lepszym wyrównaniem metabolicznym i zmniejsza ryzyko powikłań w przyszłości.

Katarzyna Szybiak. dietetyk

Bibliografia

  1. Polskie Towarzystwo Diabetologiczne, Zalecenia kliniczne dotyczące postępowania u chorych na cukrzycę 2017. Stanowisko Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego. Diabetologia Praktyczna, 2017, tom 3, suplement A
  2. Otto – Buczkowska E. i wsp., Współwystępowanie chorób autoimmunologicznych z cukrzycą typu 1 u młodocianych chorych w oparciu o dane piśmiennictwa i obserwacje własne. Przegląd Lekarski, 2008, 65, 3, str. 140 – 144
  3. Gworek M. i wsp., Występowanie chorób autoimmunologicznych u osób z cukrzycą typu I oraz u ich krewnych. Diabetologia Kliniczna, 2013, 2, 1, str. 9 – 13
  4. Otto Buczkowska E., Jarosz – Chabot P., Choroby towarzyszące cukrzycy typu 1, Medycyna Praktyczna, 2012:

https://pediatria.mp.pl/choroby/cukrzyca/73633,choroby-towarzyszace-cukrzycy-typu-1 10.10.2017

  1. Januszewicz W., Związek choroby trzewnej i cukrzycy typu 1, Medycyna Praktyczna, 2015:

http://www.mp.pl/gastrologia/co_nowego_w_gastrologii/113884,zwiazek-choroby-trzewnej-i-cukrzycy-typu-1 10.10.2017

  1. Polskie Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej, Celiakia i dieta bezglutenowa. Praktyczny poradnik, 2012, wyd. VIII
  2. Gładyś K. i wsp., Praktyczne aspekty stosowania diety bezglutenowej u osób z chorobą trzewną. Forum Medycyny Rodzinnej, 2015, 9, 6, str. 447 – 455
  3. Waliłko E., Niemiec A., Majkowska L., Celiakia u dorosłych osób z cukrzycą typu 1, Diabetologia kliniczna, 2014, 3, 5, 206 – 211
  4. Gładyś K. i wsp., Praktyczne aspekty stosowania diety bezglutenowej u osób z chorobą trzewną, Forum Medycyny Rodzinnej, 2015, 9, 6, 447 – 455
  5. Chmielewska A., Szajewska H., Choroby związane z glutenem, w: Żywienie i leczenie żywieniowe dzieci i młodzieży, red. H. Szajewska, A. Horvath, Medycyna Praktyczna, 2017, str. 175 – 179
  6. Dudziak K., Regulska – Ilow B., Znaczenie wartości indeksów glikemicznych produktów bezglutenowych w terapii choroby trzewnej i współistniejącej cukrzycy typu 1, Endokrynologia, Otyłość i Zaburzenia Przemiany Materii, 2012, 8, 3, str. 98 – 108

Nie daj się złapać w sidła raka!

 

           Pomimo posiadania olbrzymiej wiedzy i licznych dowodów naukowych dowodów na temat związku pomiędzy odżywianiem a stanem zdrowia, nieprawidłowa dieta rozumiana jako sposób żywienia jest jednym z najważniejszych czynników odpowiedzialnych za rozwój chorób, takich jak m.in.: nowotwory złośliwe, otyłość, cukrzyca typu 2., choroby układu krążenia.

 

           Dowodem wpływu diety na ryzyko zachorowania na raka mogą być badania populacyjne dotyczące sposobu żywienia ludności w różnych częściach świata a zachorowalnością na poszczególne typy nowotworów złośliwych. Dobrym przykładem danej zależności jest rak jelita grubego. Emigranci pochodzący z regionów o niskiej zachorowalności na dany typ nowotworu zaczęli na niego chorować równie często, co mieszkańcy państw o wysokiej zachorowalności. Wykazano istotne zwiększenie zachorowalności na nowotwór jelita grubego i nowotwór piersi wśród japońskich emigrantów zamieszkałych na Hawajach. Uważa się, że jest to spowodowane przejęciem przez nich „zachodniego” modelu żywienia. Zwiększyli w swojej diecie podaż tłuszczu i białka zwierzęcego, co według naukowców wpłynęło na wzrost występowania nowotworów.

Według opinii WCRF (ang. World Cancer Research Fund, Światowy Fundusz Badań nad Rakiem), korzystne modyfikacje w diecie mogłyby zapobiec blisko 75% przypadków nowotworów żołądka, okrężnicy i odbytnicy, a także uchronić nas przed wystąpieniem około połowy przypadków raka piersi.

 

Rak a masa ciała

 

Chcemy być zdrowi, więc spożywamy mnóstwo warzyw, owoców, niskoprzetworzonych produktów zbożowych, pestek, nasion, orzechów, olejów i wydaje nam się, że im więcej zjemy zdrowych rzeczy, tym lepiej? Nie do końca! Bowiem efektem nadmiernej konsumpcji żywności, jest często nadmierna masa ciała, a ta nie sprzyja utrzymaniu dobrego zdrowia.

 

Nadwaga i otyłość zwiększają ryzyko raka

 

Nadmierna ilość tkanki tłuszczowej może wpływać na poziom hormonów i czynników wzrostu, co w efekcie sprzyja powstawaniu komórek nowotworowych. Nadmiernej masie ciała często towarzyszy również podwyższony poziom insuliny, co także może mieć wpływ na poziom czynników wzrostu, stymulując niekontrolowany rozrost komórek i promując rozwój zmian nowotworowych. Nadmierna ilość tkanki tłuszczowej wiąże się także ze zwiększonym ryzykiem stanu zapalnego w organizmie, niejednokrotnie stanowiącym podłoże choroby nowotworowej.

Zdaniem IARC (ang. International  Agency for Research on Cancer) Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem), nadmierna masa ciała zwiększa ryzyko pojawienia się m.in. raka przełyku, tarczycy, piersi, żołądka, wątroby, trzustki, woreczka żółciowego, okrężnicy, nerki,  jajnika, macicy.

 

Rak a ruch

Regularna aktywność fizyczna jest istotnym czynnikiem zmniejszającym ryzyko wystąpienia nowotworów złośliwych przewodu pokarmowego. Istnieje kilka hipotez dotyczących mechanizmów, dzięki którym aktywność ruchowa przyczynia się do zapobiegania zmian o charakterze nowotworowym. Jedna z nich zakłada, że stymulacja perystaltyki jelit powoduje skrócenie czasu kontaktu czynników żywieniowych z błoną śluzową przewodu pokarmowego, co zmniejsza ryzyko występowania zmian patologicznych w danym obszarze. Według kolejnej, ochronne działanie aktywności fizycznej polega na stymulacji układu immunologicznego, a zwłaszcza limfocytów T i B, pełniących rolę naturalnych zabójców patologicznych komórek. Następna hipoteza zakłada, że aktywność fizyczna jest jednym z ważniejszych czynników regulujących stężenie insuliny i glukozy, a także czynników wzrostu, od których zależny jest rozwój złośliwych odmian nowotworów. Regularna aktywność fizyczna pozwala także na utrzymanie prawidłowej masy ciała, co jest istotnym czynnikiem zapobiegającym powstawaniu zmian o charakterze nowotworowym.

 

           Wystarczy 30 minut regularnej aktywności fizycznej w ciągu dnia, aby zwiększyć swoje szanse bycia zdrowym. Jaka aktywność jest dla nas najlepsza? Każda! Ale przede wszystkim taka, na którą możemy sobie pozwolić i która sprawia nam przyjemność. Może to być np.  szybki spacer, jazda na rowerze, pływanie lub zajęcia fitness.

 

Jeśli chcesz nauczyć się co i jak jeść, aby zwiększyć swoje szanse długiego życia w zdrowiu, zapraszamy na wizytę do Poradni Dietetycznej 4LINE

 

Dietetyk, Paulina Gąsiewska

 

  1. American Institute for Cancer Research: New Colorectal Cancer Report, Your FAQs Answered, September 2017.
  2. Jarosz M.: Nowotwory złośliwe. Jak zmniejszyć ryzyko zachorowania? Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa, 2015.
  3.  Lauby-Secretan B., Scoccianti C., Loomis D., Grosse Y., Bianchini F., Straif, K.: Body Fatness and Cancer — Viewpoint of the IARC Working Group, N Engl J Med 2016; 375:794-798.
  1. Wądołowska L.: Żywieniowe podłoże zagrożeń zdrowia w Polsce. Wydawnictwo UWM, Olsztyn, 2010.

  • Jeżeli masz nadwagę lub otyłość postaraj się zmienić nawyki żywieniowe. Obniżenie masy ciała często jest kluczowe w terapii PCOs, a dieta powinna być leczenie pierwszego rzutu. Obniżenie wagi kobiet z PCOS o 5-10% przywraca owulację  i zwiększa szansę ciąży o 40-60%
  • Sprawdź czy masz insulinooporność. Wykonaj badania glukozy i insuliny na czczo lub najlepiej 3-punktową krzywą glukozową i insulinową. Oporność na insulinę występuje u 30% szczupłych kobiet z PCOS i 70% otyłych.  Uszczupłych kobiet z PCOS, hiperinsulinemia jest często widoczna po posiłkach, ale nie na czczo (dlatego kobiety szczupłe powinny zostać poddane testem obciążenia glukozy)
  • W celu zwiększenia wrażliwości komórek na insulinę można stosować metforminę lub berberynę
  • Dobrze sprawdza się mio-inozytol w dawce 2g/dobę. Jego źródłem w diecie są produkty pełnoziarniste, orzechy, kiełki pszenicy, owoce cytrusowe i drożdże. Inozytol w preparacie to np inofolic, inofem. Inozytol jest wewnątrzkomórkowym przekaźnikiem sygnału insulinowego. Wiele badań wykazuje, że do występowania insulinoopornści u kobiet z PCOS powiązanie jest z jego niedoborem
  1. Dieta PCOS jest indywidualna, są jednak pewne ogólne zasady jak niski IG i ŁG diety, produkty o charakterze przeciwzapalnym, eliminacja tłuszczy trans, słodyczy, produktów z oczyszczonej mąki pszennej i alkoholu. Kwestia nabiału oraz glutenu oraz śniadań białkowo-tłuszczowych jest bardzo indywidualna
  • Bardzo ważne jest częstsze spożywanie produktów bogatych w błonnik pokarmowy- 500g warzyw (więcej) i owoców (mniej). Uważamy na te z dużą dawką fruktozy jednak owoce nie są zakazane – trzeba je dobrze komponować np z białkiem i tłuszczem. Np. jogurt naturalny+ borówki + migdały
  1. Odpowiednie nawodnienie organizmu minimum 30-35ml na każdy kilogram masy ciała
  2. Jeżeli masz wysoki testosteron rozważ stosowanie lukrecji, piwonii lub berberyny. Lukrecja może obniżać poziom testosteronu i wpływać na nadmierne owłosienie wśród kobiet. Nie nadaje się dla osób z wysokim ciśnieniem. Działa na obniżenie bólów miesiączkowych, obniża wysoki testosteron czy insulinę Z kolei piwonia obniża stężenia testosteronu, LH we krwi i wpływa pozytywnie na zmniejszenie mięśniaków macicy.
  3. Suplementuj cynk, lub jedz produkty będące jego najlepszym źródłem (przede wszystkim ostrygi J. Cynk jest potrzebny do prawidłowej pracy hormonów, rozwoju komórek jajowych i produkcji płynu pęcherzykowego oraz warunkuje prawidłowe funkcjonowanie insuliny i tyroksyny. Niski poziom cynku może zwiększać ryzyko poronienia.
  1. Zadbaj o witaminy A, E i C czyli jedz warzywa owoce, kiełki pszenicy, oleje roślinne i orzechy. Nie zapominaj o źródłach witaminy B6 np, banany, indyk, łosoś, dorsz, szpinak, papryka i rzepa, kapusta, kalafior, gorczyca, seler, brokuły, boćwina. A także o witaminę B12 którą znajdziesz w produktach takich jak: małże, ostrygi, wątroba, ryby, kraby, homary, wołowina, sery, jajka

Obesity-Getty

Czy istnieje jakiś związek pomiędzy masą ciała, sposobem odżywiania, a płodnością? Oczywiście! Co prawda nie znamy jeszcze wszystkich mechanizmów łączących naszą wagę, styl jedzenia z działaniem układu hormonalnego i płodności, ale badania pokazują że odpowiednia dieta wiąże się z 69% niższym ryzykiem niepłodności.

Jak na płodność wpływa otyłość?

Otyłość wiąże się z cyklami bezowulacyjnymi, nieregularnymi miesiączkami oraz obniżoną płodnością. U kobiet otyłych ryzyko zaburzeń płodności wyniku cykli bez owulacyjnych  jest dwukrotnie wyższe niż u kobiet szczupłych. Badania pokazują, że największe szanse na zajście w ciaze mają kobiety z BMI 20-24 kg/m2.

Musimy bowiem pamiętać, że  tkanka tłuszczowa jest aktywnym układem endokrynnym, wpływa produkcje, magazynowanie oraz wydzielanie ważnych hormonów oraz białek miedzy innymi wydziela rezystynę, cytokiny oraz leptynę i adiponektynę.  Dlatego dla płodności istotne jest aby nie było ani jej nadmiaru, ani niedoboru. Od występowania i dystrybucji tkanki tłuszczowej zależy produkcja najważniejszego kobiecego hormonu estrogenu oraz stężenie białka wiążącego hormony płciowe SHBG (sex hormon binding globulin). Zmniejszone stężenie SHGB towarzyszy otyłości, hirsutyzmowi, hiperandrogenizmowi,  insulinooporności, może występować u kobiet z cyklami bezowulacyjnymi i przy PCO.

Czy wiecie, że otyłość może sprzyjać endometriozie oraz zaburzeniom w poziomie żeńskich i męskich hormonów. U kobiet z nadwagą i otyłością w jajnikach wydziela  się więcej męskich hormonów takich jak androstendion i dihydrotestosteron co jest istotne dla wszystkich Pań z PCO. Niestety wysoki poziom androgenów wpływa na hamowanie owulacji, dlatego redukcja masy ciała w tym wypadku często jest zbawienna. Spadek wagi pomaga też w zmniejszeniu insulinoopornosci i hiperinsulinemii, a tym samym  związanych z nią zaburzeń owulacji. W jednym z badań zastosowanie przez 3 miesiące przeciwzapalnej diety niskoenergetycznej u otyłych kobiet z PCOS spowodowało,  że przy 7% redukcji masy ciała u 63% badanych  powróciła regularna miesiączka natomiast 12% badanych kobiet zaszło w ciąże 🙂

To dobra wiadomość! 🙂 Przede wszystkim dlatego, że na masę ciała w dużej mierze mamy wpływ. Jeżeli zatem starasz się o dziecko, a Twoje BMI odbiega od normy bierz się do pracy 🙂 Jeżeli potrzebujesz wsparcia zapraszam do gabinetu 🙂

Pamiętaj, że ważne jest nie tylko to ile jesz, ale co jesz… zarówno na etapie planowania ciąży,  w ciąży i po rozwiązaniu, ale o tym jeszcze kiedyś napiszę 🙂

 

  1. Best D, Bhattacharya S.Obesity and fertility.Horm Mol Biol Clin Investig. 2015 Oct;24(1):5-10.
  2. Chavarro J.E., Rich-Edwards J.W., Rosner B.A. i wsp.: Diet and lifestyle in the prevention of ovulatory disorder infertility. Obstet. Gynecol. 2007; 110: 1050–1058.
  3. Chikvaidze N1, Kristesashvili J1, Gegechkori M1.Peculiarities of sexual development and reproductive function in young women with childhood onset weight problems.Georgian Med News. 2014 Oct;(235):11-6.
  4. Jungheim ES, Travieso JL, Hopeman MM.Weighing the impact of obesity on female reproductive function and fertility.Nutr Rev. 2013 Oct;71 Suppl 1:S3-8.
  5. Klenov VE1, Jungheim ES.Obesity and reproductive function: a review of the evidence.Curr Opin Obstet Gynecol. 2014 Dec;26(6):455-60.

    .

 

ciaza-blizniacza_345523

WHO czyli Światowa Organizacja Zdrowia uznała niepłodność za chorobę społeczną dotykającą około 13–15% par. Natomiast szacuje się że w Polsce problem dotyka około 14-20% par. Jest to zatem realnie narastający problem. W moim gabinecie pojawia się coraz więcej zarówno kobiet jak i mężczyzn zmagających się od lat z niemożnością posiadana dziecka.

Nieprawidłowy sposób żywienia i stan odżywienia mogą negatywnie wpływać na płodność zarówno kobiety i jak i mężczyzny. Nadwaga, otyłość ale także skrajnie niska masa ciała często są czynnikiem doprowadzającym do zaburzeń hormonalnych, a tym samym ograniczającym płodność. Z kolei jak pokazują badania prawidłowo zbilansowana dieta, odpowiednia aktywność fizyczna są związane z nawet 80% niższym ryzykiem niepłodności w wyniku zaburzeń owulacji.

Analiza danych uzyskanych w badaniu Nurses Health Study II, pochodzących z trwającej 8 lat obserwacji 17 544 kobiet w wieku 25–42 lat, które próbowały zajść w ciążę, wykazała, że zachowania żywieniowe i dobór składników odżywczych mogą znacząco wpływać na zmniejszenie ryzyka niepłodności wynikającej z zaburzeń owulacji. Krótko mówiąc badania wykazały, że dieta ograniczająca spożycie:

-białka pochodzenia zwierzęcego na korzyść białka pochodzenia roślinnego,

-tłuszczów trans

oraz zwiększająca spożycie:

-tłuszczów jednonienasyconych,

-produktów o niskim indeksie glikemicznym

oraz właściwa podaż witaminy A, witamin z grupy B, przeciwutleniaczy, żelaza, kwasu foliowego, cynku, magnezu i selenu odgrywa istotną rolę zapobieganiu zaburzeniom płodności u kobiet i zapewnia prawidłowe funkcjonowanie narządów rozrodczych.

W kolejnych postach będę dawkować szczegóły odnośnie wpływu masy ciała na płodność,  wpływu konkretnych składników odżywczych, żywienia w różnych jednostkach chorobowych jak PCO, endometrioza, insulinooporność czy obniżona jakość nasienia. Dajcie znać o czym chcielibyście poczytać 🙂

  1. World Health Organization: Report of theMeeting on the Prevention of Infertility at the Primary Health Care Level. WHO,Geneva 1983: WHO/MCH/1984.4.
  2. Chavarro J.E., Rich-Edwards J.W., Rosner B.A. i wsp.: Diet and lifestyle in the prevention of ovulatory disorder infertility. Obstet. Gynecol. 2007; 110: 1050–1058.
  3.  Chavarro J.E., Rich-Edwards J.W.,Rosner B.A. i wsp.: A prospective study of dairy foods intake and anovulatory infertility. Hum. Reprod. Update 2007; 22: 1340–1347.
  4. Chavarro J.E., Rich-Edwards J.W., Rosner B.A. i wsp.: Dietary fatty acid intakes and the risk of ovulatory infertility. Am. J. Clin. Nutr. 2007; 85: 231–237.
  5. Chavarro J.E., Rich-Edwards J.W., Rosner B.A. i wsp.: A prospective study of dietary carbohydrates quantity and quality in relation to risk of ovulatory infertility, Eur. J. Clin. Nutr. 2009; 63: 78–86.
  6. Hajduk M.,Wpływ wybranych składników pokarmowych na funkcjonowanie układu rozrodczego u kobiet, Endokrynologia, Otyłość i Zaburzenia Przemiany Materii 2013, tom 9, nr 1

 

Sezon grypowo- przeziębieniowy w pełni. Zatem ciepły koc, gorąca herbatka z miodem i cytryną, a do tego dobra książka – to ponoć najlepsza pomoc. Czy aby na pewno? Może lepiej po prostu napar z imbiru?

Jak pokazują badania herbata zielona, czarna, ale także oolong i jaśminowa są nie tylko źródłem prozdrowotnych flawonoidów, antyoksydantów, katechin, ale także stanowią źródło m.in. metali ciężkich, PFC (fluoropolimerów) oraz pestycydów, negatywnie wpływających na nasze zdrowie. Takie toksyczne substancje mogą wpływać na układ immunologiczny, hormonalny, obniżać płodność oraz wpływać na zwiększenie ryzyka nowotworów. Szczególnie niebezpieczne są one dla dzieci i kobiet w ciąży gdyż niektóre pestycydy mogą mieć działanie teratogenne. Czy to pomoże nam wyzdrowieć? Chyba, nie! Ponadto udowodniono, wpływ niskich stężeń PFC spożywanych przez kobiety w ciąży na występowanie otyłości u dzieci.

Ale czy wszystkie herbaty są zanieczyszczone? Pewnie, nie choć niestety sytuacja nie wygląda kolorowo. W teście przeprowadzonym przez Greenpeace z 18 przypadkowo wybranych herbat chińskich producentów aż 12 zawierało przynajmniej 1 rodzaj pestycydów zabronionych do stosowania przy uprawie herbat.

Ponadto herbaty liściaste zawierają sporą ilość glinu, który po połączeniu z kwasem askorbinowym z cytryny tworzy cytrynian glinu odkładający się w mózgu. Jest on podejrzewany o przyczynianie się do powstawania choroby Alzheimera.

Wybierając herbaty warto sprawdzać na ich pochodzenie (omijać Chińskie). Przydatne mogą okazać się certyfikaty ekologiczne, które dają większą gwarancję, że przy ich uprawie nie korzystano z chemicznych środków ochrony roślin i sztucznych nawozów.

Podaję też pomysł na NAPAR Z IMBIRU

Ścieramy imbir na tarce o drobnych oczkach i dokładnie odciskamy całość Imbir zalewamy wrzącą wodą i natychmiast przykrywamy talerzykiem.Zostawiamy do zaparzenia na 4 godziny. Można zostawić go na noc. Przechowujemy napar w lodówce, resztki imbiru wyrzucamy. Po tym czasie wlewamy sobie 1/4 – 1/3 kubka imbirowego naparu, uzupełniamy gorącą wodą. Jak trochę przestygnie dodajemy sok z cytryny i miód

1340475-Odpornosc-mozna-wzmocnic-przede-wszystkim-domowymi-sposobami-Miod-cytryna

 

GRUPA WSPARCIA W LECZENIU OTYŁOŚCI

Zapraszamy do uczestnictwa w grupie wsparcia tworzonej w Poradni Dietetycznej 4LINE. Badania wykazują, że grupowa forma terapii jest bardzo efektywna.  Często osoby z nadwagą czują się niezwykle samotne, niezrozumiane przez otoczenie, tak jakby pozostawały same ze swoim problemem. W grupie wsparcia można poczuć, że nie jest się jedyną osobą na świecie o takim wyglądzie i doświadczeniach. Wśród osób z podobnymi problemami łatwiej zmotywować się do schudnięcia. Grupa pomaga przezwyciężyć emocjonalne  zaburzenia, wspiera w chwilach bezradności. Sukcesy w odchudzaniu, okupione wyrzeczeniami, są z reguły większe, gdy odchudzamy się wspólnie. Otrzymujemy wzajemne wsparcie w zmianie nawyków żywieniowych. A wszystko to dzieje się pod czujnym okiem doświadczonego dietetyka i psychologa.

Otyłość jest problemem interdyscyplinarnym. Zarówno jej przyczyny, jak i konsekwencje mogą dotyczyć wszystkich sfer funkcjonowania człowieka: zdrowotnej, psychicznej, interpersonalnej, zawodowej. Dlatego włączenie oddziaływań psychologicznych do procesu odchudzania okazuje się pomocne, a czasem niezbędne. Dlatego też w wielu przypadkach nieocenione jest wsparcie psychologiczne, które w 4LINE  ze świetnymi efektami, zapewnia psycholog Ewa Michalska.

Otyłość dotyczy nie tylko ciała, ale często również duszy. W niektórych przypadkach może być spowodowana głębokimi, nieuświadomionymi konfliktami wewnętrznymi, trudnymi doświadczeniami. Sama staje się często przyczyną problemów psychologicznych, które wymagają terapii, np.: wstyd, lęk, uległość, zaburzenia obrazu własnego ciała, obniżone poczucie wartości, wycofywanie się z kontaktów interpersonalnych, doświadczanie uprzedzeń czy nawet dyskryminacji.

W GRUPIE MOŻEMY WIĘCEJ!!!

PROGRAM:

 

  1. Określenie celu: ważyć mniej, czuć się lepiej, lepiej też wyglądać – to dla umysłu za mało konkretnie sprecyzowane oczekiwania.
  2. Rozpoznanie aktualnej sytuacji: sprecyzowanie korzyści, rozpoznanie zasobów.
  3. Budowanie motywacji do zmiany: wybór odpowiedniej strategii, sposoby na pokusy kulinarne, nauka technik radzenia sobie ze stresem oraz akceptowania „drobnych” porażek.
  4. Czy podjadanie jest wynikiem głodu? Psychologiczne i dietetyczne wskazówki na radzenie sobie z niekontrolowanym podjadaniem.
  5. Przyczyny nadmiernego jedzenia i nauka stosowania metod zaradczych okiem dietetyka i psychologa
  6. Budowanie wsparcia w otoczeniu.
  7. Jedzenie pod wpływem stresu i emocji: jak sobie z nim radzić?
  8. Rozpoznawanie czynników psychologicznych przyczyniających się do rozwoju otyłości:
  • Destruktywne przekonania.
  • Niekorzystne nawyki.
  • Negatywne nastawienie.
  • Nieadekwatne wyobrażenia.
  • Zaburzenia psychiczne.
  1. Psychoedukacja: wiedza jest istotnym czynnikiem pomocnym w radzeniu sobie z różnymi problemami. Dlatego tak ważna jest wiedza psychologiczna w zakresie:
  • Samego siebie
  • Sytuacji trudnych
  • Relacji interpersonalnych
  • Psychologicznych mechanizmów wpływających na powstawanie i utrzymywanie się otyłości ( przekonania, nawyki)
  • Psychologicznych wyznaczników efektywnej redukcji masy ciała (odpowiednie sformułowanie celu, motywacja, wybór własnej metody, radzenie sobie z niepowodzeniami, konstruktywne nagradzanie siebie, utrzymanie osiągniętych efektów).
  1. Monitorowanie efektów pracy.
  2. Podtrzymywanie motywacji do zmiany sposobu życia.

 

Spotkania: Cykl 10 spotkań co drugą sobotę w godzinach od 9 do 10.30.

Płatność za cały cykl: 650 zł ( płatność po podjęciu decyzji o uczestnictwie, czyli po pierwszym spotkaniu).

Chęć uczestnictwa należy zgłaszać do 1.02.2017 pod nr tel 502 501 596 lub mailowo: agnieszka@4line.pl

WeightLossGroup

Jeśli jesteś gotowa, by właśnie w tej chwili rozpocząć konstruktywne zmiany w swoim życiu

SERDECZNIE ZAPRASZAMY! CZEKAMY NA CIEBIE 🙂

Dreamachine_Eat_Fit_Food_Photography_5

Decydując się na odchudzanie, warto zacząć od ustalenia celu, tego co chcemy osiągnąć.

Określając swój cel, należy posłużyć się tzw. zasadą SMART, to znaczy zadbać o to, aby cel był:

  1. Skonkretyzowany, szczegółowy – chodzi o to aby był jasno określony np. „chcę schudnąć 3kg”, a nie „chcę schudnąć”.
  2. Mierzalny – w przypadku odchudzania, można go ustalić za pomocą kilogramów lub centymetrów.
  3. Atrakcyjny – warto, aby wzbudzał chęć do działania.
  4. Realistyczny – czyli taki, który realnie można osiągnąć, a więc ”schudnę 3kg w miesiąc”, a nie „schudnę w miesiąc 10kg”.
  5. Terminowy, określony w czasie – ważne, aby określić datę, do której ma być zrealizowany cel lub też przedział czasowy, np. 1 miesiąc, 2 miesiące itp.

Jeśli mamy  do schudnięcia 10kg to warto ten cel rozłożyć na mniejsze np. założyć „schudnę 3kg” (oczywiście konieczne jest dalsze doprecyzowanie wg zasady SMART) i po osiągnięciu tego celu ustalić sobie kolejny.

Szczególnie istotne jest także to, aby swoje cele formułować pozytywnie, koncentrując się na tym co chcemy osiągnąć, a nie na tym czego chcemy uniknąć, np. zamiast „nie chcę być gruba” postanowić „chcę schudnąć ….kg do….”, „chcę stracić w obwodzie brzucha ……cm do ……”. Cele ujemne wymagają od nas ciągłej samokontroli i narażają na przeżywanie negatywnych emocji.

Ważne jest również, aby skonstruować plan działania, który pozwoli osiągnąć wyznaczony cel, a także starać się zawsze uczcić zrealizowanie celu, gdyż bardziej nagradzani czujemy się przez wiele drobnych radości i przyjemności niż przez jedną, rzadką, a wielką.

BLOKADY W PROCESIE BYCIA SZCZUPŁYM

Pierwszą zasadą na drodze do wprowadzenia zamierzonych zmian jest wiara w siebie. W sytuacji stresu często pojawiają się myśli negatywne i sabotujące nasze zamierzenia, które wpływają nie tylko na nasz nastrój (pogarszając go), ale również jeśli staną się codziennymi myślami mogą wpłynąć na ciało i zaburzyć proces chudnięcia. Dlatego warto wyłapywać te myśli od razu w momencie, gdy się pojawią i starać się zastępować je pozytywnymi kontrmyślami. Tworząc myśli pozytywne należy pamiętać, aby były one oparte na oczywistych faktach, chroniły nasze życie i zdrowie, a także pomagały: osiągać nasze cele, unikać niepożądanych konfliktów oraz czuć się tak jak chcemy.

 

 

ROLA RELAKSU

Relaks jest bardzo ważny nie tylko w procesie odchudzania, ale również w zachowaniu dobrego zdrowia i samopoczucia. Warto wybrać najlepszy dla nas sposób relaksacji – mogą to być ćwiczenia oddechowe, wizualizacje, treningi relaksacyjne takie jak: trening Jacobsona, trening Shulza (dostępne szeroko w Internecie np. www.relaksacja.pl), a także aktywność fizyczna. Relaksacja wpływa nie tylko na myśli, ale również na ciało, poprawiając odczuwanie sygnałów z niego płynących oraz pozwala zmniejszyć lub wyeliminować odczuwane napięcie. Ponadto relaksacja dostarcza przyjemnych doznań, poprawia doraźnie samopoczucie i obraz siebie oraz wzmacnia zaufanie do siebie, a także poprawia funcjonowanie żołądka i jelit.

WSPIERAJĄCE OTOCZENIE

Istotne jest, aby przygotować dom, domowników i miejsce pracy, współpracowników. W zasięgu ręki warto umieścić produkty uzgodnione z dietetykiem, natomiast pozostałe głęboko schować. Posiłki należy spożywać zawsze na siedząco i powoli, a także w czasie posiłku skupić się tylko na nim – nie oglądać w tym czasie telewizji, nie czytać, a koncentrować się na powolnym przegryzaniu każdego kęsa. Można też próbować wpływać na podświadomość, która reaguje na to co widzi np. używając małych talerzy zamiast dużych, ponieważ taka sama ilość jedzenia na małym talerzu wydaje się duża, a więc do podświadomości trafia informacja, że mamy duży posiłek. Należy również poszukać wśród osób najbliższych, osoby, która będzie wspierać w procesie odchudzania, z którą będzie można porozmawiać o trudnościach, ale też małych zwycięstwach i która będzie motywować i dopingować.

ROLA WIARY I PRZEKONANIA, ŻE OBRANA DROGA JEST DLA NAS DOBRA

Warto mieć zawsze przed oczami cel swojego działania oraz pamiętać dlaczego pojawiła się taka decyzja, po co to robimy, dlaczego się na to zdecydowaliśmy, jakie mamy korzyści z tego, że trwamy w swoim postanowienie. Szczególnie istotne jest, aby sobie to wypisać i w chwilach zwątpienia do tego wracać.

Skontaktuj się z nami

Umów wizytę już teraz

Zadzwoń 502 501 596